Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 maja 2013

Czy można zaoferować cenę 0 zł za wykonanie zamówienia?



Jak wiadomo, rażąco niska cena stanowi podstawę do odrzucenia oferty zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 4 Prawa zamówień publicznych. Z drugiej strony, można się spotkać z tym, że wykonawca oferuje wykonanie zamówienia za kwotę 0 zł. Dotyczy to w szczególności usług bankowych, jak np. prowadzenie rachunków. Zamawiający może mieć w takiej sytuacji uzasadnione wątpliwości czy odrzucić ofertę. 

Należy także wskazać, że zgodnie z art. 2 pkt 13 Prawa zamówień publicznych, zamówienie publiczne to umowa odpłatna zawierana między zamawiającym a wykonawcą, których przedmiotem są usługi, dostawy lub roboty budowlane. W kontekście zasady odpłatności umów o zamówienie publiczne, Krajowa Izba Odwoławcza zajęła stanowisko, że odpłatność obejmuje każdy rodzaj korzyści, które przedstawia wartość pieniężną, z tym jednak zastrzeżeniem, iż korzyść, wynikająca z umowy nie musi być uiszczana w postaci pieniężnej. Pojęcie odpłatności należy interpretować szeroko i obejmuje ono nie tylko świadczenia pieniężne, lecz również każdy rodzaj korzyści, które zamawiający akceptuje w zamian za wykonanie zamówienia (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. KIO 2542/11). Orzeczenie to zostało wydane w sprawie, gdzie przedmiotem zamówienia było prowadzenie rachunków bankowych. W podobnej sprawie Krajowa Izba Odwoławczej podkreśliła także, że żaden przepis ustawy nie wymaga od wykonawcy podania w ofercie ceny rozumianej jako wartość większa od 0 zł (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 3 stycznia 2012 r., sygn. akt KIO 2725/11). Nawet więc jeśli zaoferowana cena wynosi 0 zł, to może okazać się, że nie mamy do czynienia z rażąco nisko ceną.

Może się także zdarzyć, że wykonawca zobowiązany jest przedstawić kalkulację oferty, gdzie w jednej z pozycji poda kwotę 0 zł. Także i tutaj Krajowa Izba Odwoławcza zajmuje liberalne stanowisko: Wskazanie ceny zero złotych nie może być utożsamiane (...) z niezaoferowaniem wykonania elementu przedmiotu zamówienia. Wykonawca może uznać, że wynagrodzenie za cały przedmiot zamówienia, które uważa za wyszacowane z należytą starannością nie wymaga domagania się wynagrodzenia z jeden lub więcej elementów zakresu robót, które składają się na ten przedmiot zamówienia. (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt KIO 2492/11) oraz zaoferowanie wykonania jakiegoś elementu zamówienia za wartość zero złotych nie przesądza to tym, że wykonawca nie zaoferował wykonania tej części zamówienia, ale że albo nie przewiduje w tym przypadku powstania kosztów, albo skalkulować koszt demontażu w innej pozycji. (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. akt KIO 739/11). Podanie więc wartości 0 zł w jednej z pozycji kalkulacji nie może być traktowane jako niezgodność treści oferty z treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Istotne jest więc, aby zaoferowana cena była realna, a zarazem umożliwiała porównanie ofert.

środa, 23 stycznia 2013

Upusty w przetargach na bilety lotnicze


W przetargach na dostawę biletów lotniczych zamawiający powszechnie stosują jako kryterium oceny ofert wysokość upustu (rabatu). Niedawno spotkałam się z sytuacją, że w trakcie postępowania jeden z wykonawców zwrócił się do zamawiającego o podanie podstawy prawnej dopuszczalności stosowania takiego właśnie kryterium oceny ofert, gdyż jest to kryterium niezgodne z przepisami prawa jakich muszą przestrzegać biura podróży. Zgodnie bowiem z pkt 3.2. rezolucji 824 IATA, która określa zasady sprzedaży biletów przez agentów zrzeszonych w IATA, na agenta jest nałożony obowiązek sprzedaży usług przewozowych (biletów lotniczych) na warunkach ściśle określonych w taryfach przewoźnika lotniczego, a co za tym idzie agent zobowiązany jest stosować ceny w wysokości podanej w tych taryfach. Wobec tego wykluczone jest udzielanie rabatów. Udzielenia rabatów-upustów stanowi naruszenie warunków umowy agencyjnej IATA i tym samym wymóg udzielania rabatów czy upustów nie może być wiążący dla oferentów i nie powinien się znajdować w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.

Odnosząc się do zarzutu wykonawcy należy zauważyć, że Zrzeszenie Agentów IATA w Polsce jest formą samorządu gospodarczego biur podróży, posiadających autoryzacje IATA (International Air Transport Association) do sprzedaży biletów lotniczych. Rezolucje które wydaje IATA są więc skierowane do jego członków, nie mają mocy powszechnie obowiązujących przepisów. Rezolucja ta wiąże więc członków (agentów biur podróży), a nie zamawiającego. Co więcej, wysokość upustu nie jest warunkiem udziału w postępowaniu, lecz kryterium oceny ofert. Agent, który uważa się za związanego umownie rezolucją 824 w formularzu ofertowym może wskazać, że udziela 0 % upustu i jego oferta z tej przyczyny nie zostanie odrzucona – wykonawca nie jest bowiem zobowiązany do udzielenia upustu. Brak udzielenia upustu będzie skutkował jedynie mniejszą ilością punktów, które uzyska wykonawca – co jednak nie uniemożliwia mu wzięcia udziału w postępowaniu i złożenia oferty. Jeśli więc wszyscy agenci należący do IATA stosowaliby się do rezolucji 824, to problem upustów w ogóle by nie istniał. Jako ciekawostkę warto podać, że upusty jako kryterium oceny ofert stosowane są także w postępowaniach organizowanych przez Urząd Zamówień Publicznych.